Urodzinowy wywiad z Dyrektorką BrainGym, Iriną Tuńską

Pytanie: W marcu tego roku BrainGym Polska obchodzi swoje drugie urodziny. Czy możesz powiedzieć, z kim głównie pracujecie i z jakimi problemami spotkaliście się na przestrzeni tych dwóch mijających lat? 

Irina Tuńska: Odpowiedź na to pytanie będzie złożona (śmiech)… tak jak złożony jest mózg. U każdego z nas ten organ działa trochę inaczej. I to jest właśnie wspaniałe. Każdy z naszych uczniów jest jedyny w swoim rodzaju, ma inne potrzeby i problemy. Pierwszą rzeczą, którą musimy ustalić, to, co jest przyczyną tych problemów. Pracujemy z osobami od 6 roku życia po wiek późnej dorosłości. Większość z naszych uczniów stanowią jednak dzieci, u których rodzice zauważają problemy z nauką, czytaniem, matematyką, słabą koncentracją, pamięcią, nadpobudliwością. Rodzice widzą, że ich dziecko, pomimo wkładanego wysiłku, nie osiąga dobrych rezultatów w nauce, wykonuje zadania wolniej niż rówieśnicy lub szybko traci motywację i nie kończy zadań. Za tym idzie obniżona samoocena i koło się zamyka. Dlatego tak ważne jest, by ustalić dlaczego dziecko nie jest w stanie wykorzystać tkwiącego w nim potencjału. Pierwszym krokiem do tego jest wywiad z rodzicami i przeprowadzenie Testu Gibsona. Test ten sprawdza poziom siedmiu kluczowych umiejętności poznawczych. Są to pamięć robocza, pamięć długotrwała, uwaga, myślenie logiczne, szybkość przetwarzania informacji oraz przetwarzanie wzrokowe i słuchowe. W przeciwieństwie do testów na inteligencję, które mierzą jeden ogólny wskaźnik, Test Gibsona weryfikuje poziom każdej wymienionej przeze mnie umiejętności. Dzięki temu wiemy, co u danej osoby działa najsłabiej i nad czym będziemy najintensywniej pracować. Docierając do źródła problemów, lepiej rozumiemy sposób funkcjonowania ucznia, jego reakcje, czy np. momenty oporu i spadku motywacji. Mój ulubiony przykład tego, jak czasem możemy błędnie ocenić dziecko, dotyczy słabego przetwarzania słuchowego. Często dzieci z tym problemem są postrzegane, jako niegrzeczne, przeszkadzające w lekcjach, mało inteligentne, mające problemy z koncentracją. Dlaczego? Dlatego, że nie rozumieją poleceń nauczyciela, kręcą się i dopytują kolegów o to, co trzeba zrobić, lub po prostu nie robią zadania. To wszystko zaś nie wynika z niskiej inteligencji, chęci przeszkadzania, nieuwagi czy lenistwa, ale ze słabego przetwarzania dźwięków – dziecko nie wie, co ma zrobić, bo nie przetworzyło komunikatu. Stąd, w pierwszej kolejności sprawdzamy testem poziom poszczególnych umiejętności – daje nam to informację o deficytach, ale też o zasobach. Mamy takich uczniów, u których test pokazał tylko jedną słabą umiejętność przy wysokim poziomie pozostałych.  Niestety, ta jedna w takim stopniu wpływa na funkcjonowanie dziecka, że znacząco hamuje jego potencjał. I nad tym właśnie pracujemy – nad maksymalnym usprawnieniem tego, co szwankuje przy jednoczesnym rozwijaniu mocnych stron.

P: A co z osobami u których stwierdzono np. dysleksję, ADHD, czy Zespół Aspergera? Czy one także mogą trenować w BrainGym?

IT: Tak, pracujemy z każdą osobą, która ma z jakiegoś powodu trudności z przyswajaniem nowej wiedzy, wykorzystywaniem już wcześniej zdobytych informacji, nieprawidłowym przetwarzaniem treści wizualnych lub słuchowych, deficytami uwagi, pamięci itd. Stwierdzone zaburzenia takie, jak dysleksja, ADHD czy Zespół Aspergera nie muszą być wyrokiem. Wiele osób z tego typu trudnościami osiąga sukcesy naukowe czy zawodowe. Ważne, by chcieć pokonywać swoje ograniczenia i oprzeć się w tym na zasobach, które mamy. Badania prowadzone w Stanach Zjednoczonych w tamtejszym Instytucie Badań Kognitywnych Gibsona, założonym przez dr. Kena Gibsona, twórcę naszej metodyki, dowodzą, że osoby, które ukończyły program treningowy, odnoszą korzyści nie tylko w obszarze uczenia się, ale także w obszarze relacji z rodziną, nauczycielami, przyjaciółmi, mają lepsze wyniki
w zajęciach sportowych i pozalekcyjnych, wzrasta ich samoocena oraz pewność siebie. To wszystko pozytywnie wpływa na jakość ich życia.

P: No dobrze, załóżmy, że przychodzę, jako klientka. Zaczynamy od wywiadu i testu, potem intensywny trening – wszystko to wymaga dużego wkładu czasu i energii. Skąd będę wiedziała, że to działa?

IT: Jest kilka wskaźników tego, czy trening był skuteczny. Po pierwsze, jest to Twoja subiektywna ocena i obserwacja. To Ty wiesz najlepiej, czy trudności, z którymi się zmagałaś zmniejszyły się lub ustąpiły. Zazwyczaj pierwszy moment, w którym możesz poczuć działanie treningu, to moment kryzysu – kiedy dochodzisz do granicy swoich możliwości i wydaje Ci się, że dalej ani rusz. Przychodzi wtedy opór
i frustracja. To Twój mózg buntuje się przed większym wysiłkiem. Kiedy to pokonasz, zaczynasz rozumieć, że wiele ograniczeń istnieje tylko w naszych przekonaniach. Potem, w miarę postępów na sesjach treningowych, dostrzegasz coraz więcej zmian w swoim codziennym funkcjonowaniu. Po drugie, Twoje wyniki są na bieżąco monitorowane przez trenera. Cały czas, otrzymujesz od niego informację zwrotną, a system punktowy pokazuje Ci w jakim tempie robisz postępy. Po trzecie, na koniec programu treningowego robimy powtórny test i rezultat porównujemy z wynikami testu początkowego. Otrzymujesz pełny wgląd w to, jakie umiejętności i w jakim stopniu uległy poprawie oraz jak Twoje wyniki wyglądają na tle populacji w Twoim wieku. Kolejnym wskaźnikiem, na podstawie którego możemy mówić o skuteczności naszych treningów, jest seria badań wykonanych we wspomnianym już przeze mnie  Instytucie Badań Kognitywnych Gibsona. Przebadano tam kilka tysięcy uczniów, którzy ukończyli program treningowy. Wyniki wyraźnie wskazują na wzrost umiejętności we wszystkich trenowanych obszarach. Wzrost notowany bezpośrednio po odbyciu treningu u większości uczniów utrzymywał się na zbliżonym poziomie także po roku od zakończenia programu. To dobra informacja dla osób, które obawiają się, że po zakończeniu treningu ich umiejętności wrócą do punktu wyjścia. Dzięki tym badaniom wiemy, że trening mózgu to inwestycja na długie lata.

P: Obecnie, trudna sytuacja epidemiologiczna zmusza nas wszystkich do ograniczenia aktywności
i zostania w domach. Jak sobie radzicie z tym w Waszym centrum?

IT: Rzeczywiście, sytuacja jest trudna, także dla nas i naszych uczniów. Treningi, które prowadzimy wyróżniają się na rynku treningów kognitywnych właśnie tym, że są to zajęcia indywidualne bazujące na bezpośredniej relacji trenera z uczniem. To między innymi na tym polega ich skuteczność. Musimy jednak działać odpowiedzialnie i zastosować się do zaleceń władz. Mimo, że nie prowadzimy treningów grupowych i ryzyko zarażenia wirusem byłoby w naszym centrum niewielkie, zdecydowaliśmy się zawiesić zajęcia do momentu, kiedy sytuacja się uspokoi. Jeśli okres izolacji przedłuży się o kolejne tygodnie, jako opcję tymczasową, rozważymy wprowadzenie treningów online.

P: Czy taka przerwa nie wpłynie na efektywność treningów? Podkreślacie przecież, że intensywność zajęć jest jednym z kluczowych czynników sukcesu.

IT: To prawda, że skuteczność naszych treningów opiera się w dużym stopniu na intensywności. Optymalna częstotliwość zajęć to trzy razy w tygodniu. Pierwsza połowa takiego spotkania  polega na indywidualnej pracy trenera z uczniem, w drugiej połowie uczeń wykonuje zadania na komputerze, by wzmocnić i utrwalić wypracowany efekt. Staramy się, by w trakcie trwania programu treningowego dłuższych przerw między sesjami było jak najmniej. Musimy być jednak gotowi na różne sytuacje życiowe naszych uczniów, takie jak choroba, wyjazd na ferie lub inne sytuacje losowe. Intensyfikujemy wtedy treningi np. do czterech lub pięciu razy w tygodniu przed taką przerwą, jeśli jest ona zaplanowana, lub bezpośrednio po niej. Jeśli nie ma takiej możliwości, wydłużamy okres treningowy
o czas potrzebny do zrealizowania całego programu. Obecną sytuacja jest o tyle trudna, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć ile będzie trwała. Myślę, że wielu z nas nie tyle obawia się zarażenia wirusem, ile właśnie tej niepewności. Jesteśmy jednak dobrej myśli i liczymy na to, że już wkrótce wznowimy nasze zajęcia treningowe. Bardzo brakuje nam naszych uczniów i atmosfery, którą tworzą wspólny wysiłek
i zabawa.

P: Skoro powinniśmy teraz większość czasu spędzać w domu, to może istnieją jakieś domowe sposoby na pobudzanie pracy naszego mózgu i wzmacnianie umiejętności poznawczych?

IT: Oczywiście, istnieje mnóstwo ćwiczeń i zabaw, które każdy z nas może zastosować w domu. Najzwyklejsze układanie puzzli angażuje kilka umiejętności: przetwarzanie wzrokowe, pamięć roboczą czy zdolność koncentracji. Osoby zainteresowane takimi ćwiczeniami mogą zajrzeć na nasz profil facebookowy lub do udostępnionego tam e-booka. Jeśli ktoś chciałby poćwiczyć pamięć, to właśnie trwa nasz konkurs na Eksperta Liczby Pi, do którego serdecznie zapraszam. Dodam, że nagrodą jest Test Gibsona. Wszystkie szczegóły można znaleźć na Facebooku.

P: Dziękuję Ci za te wskazówki i rozmowę, a z okazji Waszych urodzin, życzę całemu zespołowi BrainGym, jak najszybszego powrotu do treningów z uczniami i spektakularnych wyników.

IT: Dziękuję w imieniu zespołu BrainGym.

Facebook Comments

BrainGym

Zespół BrainGym to grupa trenerów i ekspertów rozwoju zdolności poznawczych. Na co dzień zajmujemy się rozwijaniem kluczowych umiejętności, które pomagają dzieciom i dorosłym funkcjonować lepiej - szybciej i efektywniej przyswajać wiedzę, przetwarzać informacje, zapamiętywać.